NSZZ Solidarność Region Świętokrzyski



Newsletter

Tygodnik Solidarność Świętokrzyska nr 10 (1147) z dn. 9 marca 2018r.

Pracownicze plany kapitałowe - Waldemar Bartosz

Związki zawodowe, pewnie i związki pracodawców otrzymały projekt ustawy pt program Pracowniczych Planów Kapitałowych (PPK), który dotyczy nowego filaru wspomagania powszechnego systemu emerytalnego. Projekt ten zakłada budowanie indywidualnych kont zbierających kapitał na przyszłe dodatkowe emerytury. Co interesujące, projekt ten wyszedł spod igły Ministerstwa Finansów, nie zaś z Ministerstwa Rodziny, Pracy, Płacy i Polityki Socjalnej. Fakt ten sugeruje, że pomysł dotyczy przede wszystkim finansów, nie zaś polityki socjalnej. Tym sposobem gubi powiązanie powszechnego systemu emerytalnego z owym PPK. Pomysł na powiększenie emerytury jest dość prosty: pracownik od swojej płacy odprowadzi na PPK od 2 do 4 procent podstawy składek na ubezpieczenie emerytalne i rentowe, pracodawca dołoży 1,5 do 2,5 procenta podstawy składek na ubezpieczenie emerytalne i rentowe pracownika, budżet państwa „na dzień dobry” dopłaci 250 zł i kolejno co roku dalsze 240 zł.

Od 2019 roku program ma obowiązywać przedsiębiorstwa zatrudniające powyżej 250 osób a małe firmy i jednostki sektora finansów publicznych dopiero od połowy 2020 roku. Jeśli chodzi o uczestnictwo w tym programie, obowiązywać będzie tak zwany „automatyczny zapis” osób zatrudnionych w wieku od 19 do 55 lat (powyżej 55 roku życia, pracownik będzie mógł przystąpić do programu dobrowolnie). Jednocześnie pracownik będzie miał możliwość odstąpienia od udziału w programie poprzez złożenie stosownego oświadczenia o rezygnacji. Zgromadzone środki finansowe będą traktowane jako prywatne i po osiągnięciu 60 roku życia pracownik będzie mógł 25 procent zgromadzonych środków wypłacić jednorazowo bez tzw. podatku Belki (19 procent od dochodów kapitałowych). Pozostałe 75 procent będzie dostępne bez opodatkowania w ratach przez 10 lat lub jednorazowo po potrąceniu 19 procent podatku.

Tak w skrócie zaprezentowany pomysł ma jak się wydaje, swoje zalety jak i wady. Zaletą jest połączenie pieniędzy prywatnych z państwowymi oraz dobrowolność tego programu. Również dowolność dysponowania środkami i ich prywatny charakter są tutaj zaletą.

Wadą proponowanego systemu jest pomniejszanie własnych wynagrodzeń na rzecz składki. To odstręczy sporą część pracowników, którzy żyją „od pierwszego do pierwszego”. Również nie bardzo wiadomo, w jaki sposób będą rewaloryzowane środki odkładane przecież przez dziesięciolecia. Wreszcie, losy OFE, podobnego programu, mogą odstręczyć od podejmowania kolejnej próby gromadzenia na emeryturę. Wątpliwości budzi propozycja, aby dopłaty państwowe finansowane były z Funduszu Pracy.

Bez względu na zalety i wady proponowanego programu, należy przede wszystkim doprowadzić do końca usprawnienia powszechnego systemu emerytalnego. Nadal bowiem jest to system „dziurawy”, nie do końca powszechny z licznymi wyłączeniami służb i zawodów nie płacących składki emerytalnej lecz korzystających z niemałych świadczeń.


Udostępnij

Pozostałe artykuły tego wydania:


wstecz
 


Kapitał ludzki Unia Europejska

Strona internetowa współfinansowana przez Unię Europejską
w ramach Europejskiego Funduszu Społecznego