NSZZ Solidarność Region Świętokrzyski



Newsletter

Tygodnik Solidarność Świętokrzyska nr 10 (1194) z dn. 8 marca 2019r.

Zagrożenia wypadkowe - Kazimierz Pasternak

W każdym, bez wyjątku środowisku pracy występują zagrożenia dla zdrowia i życia pracowników, osób wykonujących pracę. Szczegółowe, bieżące respektowanie obowiązujących w tym zakresie norm prawnych, profesjonalna kontrola i nadzór tej sfery życia, kultura bezpieczeństwa, nowoczesne systemy organizacji pracy, jedynie ograniczają realne zagrożenia, minimalizują ich skutki i przez to zapewniają określony, oczekiwany komfort pracy. Nawet w najlepiej zorganizowanych firmach, różnorakich instytucjach, zagrożenia te istnieją. Zarówno pracodawcy jak i inspektorzy bhp, nie mówiąc o społeczno – związkowej kontroli i nadzorze doskonale o tym wiedzą. Stąd u tej grupy pracodawców dynamizowane są zakładowe systemy szkoleniowe, obowiązują kolejne procedury bezpiecznych zachowań i mają zastosowanie prawnie unormowane pragmatyki w rodzaju „zero wypadków” w dłuższej perspektywie czasowej. Związki zawodowe, społeczni inspektorzy pracy są jednym z kluczowych ogniw w procesie minimalizowania, eliminowania zagrożeń. Ich uprawnienia, wiedza, swoisty profesjonalizm ciągle udoskonalany chociażby przez cykliczny udział w szkoleniach są kapitałem w zakładowych bataliach o nieustanną poprawę bezpieczeństwa pracy. Pocieszającym jest fakt rosnącej liczby pracodawców dostrzegających w praktyce pozytywny wkład związkowo – inspektorskich gremiów na rzecz ochrony zdrowia i życia pracowników, osób zatrudnionych. Zagrożenia są zawsze zróżnicowane, zindywidualizowane, często bardzo różne i nieokreślone. Ocena ryzyka zawodowego na stanowiskach pracy winna, każdorazowo precyzyjnie określać zarówno rodzaj występujących zagrożeń jak i pragmatyki postępowania w celu ich zarówno ograniczania jak i całkowitego eliminowania, jeśli to możliwe z obiegu pracowniczego. Niestety tak nie jest, bo oceny, jeśli są opracowywane to często ogólnikowo, z określeniem uśrednionych wielkości czynników szkodliwych, bez uwzględnienia stanu faktycznego. Ma to miejsce między innymi w placówkach oświatowych gdzie w ocenie inspektorów PIP nagminnie pracownicy nie są informowani o ryzyku zawodowym związanym z wykonywaną pracą. A w placówkach oświatowych, wbrew powszechnej opinii zagrożenia wypadkowe są realnym problemem zagrażającym zdrowiu i życiu zarówno uczniów jak i pracowników. Z kontroli PIP i statystyk wypadkowych Ministerstwa Edukacji Narodowej wynika, że nauczyciele, pracownicy placówek oświatowych doświadczają najczęściej dramatu zdarzenia wypadkowego z powodu uderzenia piłką do gry, poślizgnięcia się i upadku, potknięcia się podczas zajęć wychowania fizycznego, poparzenia gorącą cieczą, czy niezamierzonego potrącenia przez biegnącego ucznia. Do tych zagrożeń trzeba dodać negatywne skutki niekontrolowanego stresu oraz patologii, mobbingu i dyskryminacji pomijanych w statystykach. To niemałe pole do działania dla organizacji związkowych, głównie NSZZ „Solidarność” i społecznej inspekcji pracy. Tolerowanie tych patologii to otwarcie drogi ku zdarzeniu wypadkowemu z groźnymi dla zdrowia i życia skutkami. Warto dodać, że do niebezpiecznych zdarzeń wypadkowych z udziałem uczniów dochodzi najczęściej w: salach gimnastycznych, na korytarzach, schodach, boiskach sportowych oraz na ulicach i drogach.


Udostępnij

Pozostałe artykuły tego wydania:


wstecz
 


Kapitał ludzki Unia Europejska

Strona internetowa współfinansowana przez Unię Europejską
w ramach Europejskiego Funduszu Społecznego