NSZZ Solidarność Region Świętokrzyski



Newsletter

Tygodnik Solidarność Świętokrzyska nr 15 (1152) z dn. 13 kwietnia 2018r.

Świadome wybory - Waldemar Bartosz

Kampania wyborcza przed wyborami samorządowymi już się rozkręca, choć formalnie nie znamy jeszcze terminu ich przeprowadzenia. Pojawiają się oficjalne deklaracje ubiegania się o fotele prezydentów, burmistrzów i wójtów. W samej stolicy regionu znamy już trzech pretendentów do zajęcia fotela prezydenta Kielc. Lokalne gazety podkręcają temperaturę przedwyborczą, ogłaszając a to własne sondaże, a to rozmowy z wybranymi kandydatami. Jest to zrozumiałe, biorąc pod uwagę marketing bardziej handlowy w tym wypadku niż polityczny. Wielu potencjalnych pretendentów jeszcze milczy i to też ma z pewnością wydźwięk marketingowy, tym razem związany z rachubami socjotechnicznymi. Po prostu, myślą sobie oni, ci oficjalnie zgłoszeni popełnili falstart i szybko się elektoratowi znudzą albo przed czasem wypalą i wtedy na scenę wkraczamy my, całkiem nowi, bez obciążeń, przykuwający uwagę społeczną. Różne gry i różne techniki są tutaj stosowane. Która z nich będzie skuteczna, pokażą to dopiero wyniki wyborów. W całej tej aurze przedwyborczej brakuje mimo wszystko jednego – programu. Tak naprawdę nie wiadomo dlaczego poszczególni kandydaci zamierzają w nadchodzących wyborach startować. No oczywiście, dla nich jedno jest oczywiste – startują po to, aby fotele prezydentów, burmistrzów i wójtów nie stały puste. Jest to pewne, ale tylko dla owych pretendentów. Przeciętny mieszkaniec Kielc, Starachowic, Jędrzejowa czy innej gminy nadal nie wie dlaczego oddać głos na Iksińskiego a nie na Igrekowskiego. Nie wie bowiem jakie będą skutki takiego a nie innego wyboru. Taki stan rzeczy powoduje, między innymi dużą absencję wyborczą i trudno się dziwić, skoro praktycznie układ ten nie daje alternatywy. Brak alternatywy oznacza brak wyborców. Żeby wybierać trzeba mieć przedstawione propozycje, również sprzeczne między sobą. Jedni być może wolą, aby samorząd postawił na oświatę a inni na sport, itp. Przy takiej bezalternatywnej kampanii, trafia się w pustkę. Dlatego kilka miesięcy temu Zarząd Regionu Świętokrzyskiego NSZZ „Solidarność” reaktywował związkową agendę „Samorządna Rzeczpospolita”, aby w ramach tej inicjatywy zbudować katalog społecznych oczekiwań wobec samorządu. Taki namysł pozwoli na świadomy udział w wyborach, świadome oceny kandydatów i świadome wybory. Po to właśnie, aby spełnić postulat pierwszego, historycznego Krajowego Zjazdu Delegatów NSZZ „Solidarność” głoszący potrzebę tworzenia autentycznych samorządów, również samorządów lokalnych.


Udostępnij

Pozostałe artykuły tego wydania:


wstecz
 


Kapitał ludzki Unia Europejska

Strona internetowa współfinansowana przez Unię Europejską
w ramach Europejskiego Funduszu Społecznego