NSZZ Solidarność Region Świętokrzyski



Newsletter

Tygodnik Solidarność Świętokrzyska nr 225 (864) z dn. 24 lutego 2012r.

SIP- przed zmianami - Kazimierz Pasternak

Społeczna Inspekcja Pracy funkcjonuje na podstawie ustawy z dnia 24 czerwca 1983 roku o społecznej inspekcji pracy. W rozumieniu przepisów jest organem samodzielnym, wybieranym przez wszystkich pracowników. Podlega zakładowym organizacjom związkowym jedynie w sferze organizacyjnej. Posiada szeroko określone uprawnienia ustawowe, które wykonuje na bieżąco bez możliwości ingerencji ze strony pracodawców i innych organizacji z zakładowymi łącznie. Zakładowy sip został ustawowo wyposażony w rygorystyczny środek prawny w postaci zalecenia, za pomocą którego może w szczególnych przypadkach zagrożenia zdrowia i życia niemal natychmiast spowodować wyłączenie z działalności części lub całego zakładu pracy. Jest z mocy prawa wiceprzewodniczącym zakładowej komisji BHP obowiązkowo powołanej przez pracodawcę jeśli jest zatrudnionych w zakładzie co najmniej 250 pracowników. Wchodzi każdorazowo w skład komisji powypadkowej powoływanej przez pracodawcę z samodzielnymi uprawnieniami kontrolnymi i możliwością definiowania opinii odrębnych, różniących się od tych, które opracowują w dokumentacji powypadkowej zakładowi specjaliści ds. bhp. Na co dzień dysponuje zakładową księgą zaleceń i uwag. Poza działalnością kontrolną prowadzi bieżącą działalność edukacyjno – informacyjną i instruktażową wśród pracowników, którym codziennie służy, troszczy się o praworządność w zakładzie pracy a także poprawę bezpieczeństwa pracy. Współpracuje na mocy ustawy o sip z organizacjami państwowego nadzoru i kontroli warunków pracy. Jest wybierany na podstawie regulaminów uzgodnionych i wdrożonych do realizacji przez zakładowe organizacje związkowe. Nie da się zaprzeczyć, że społeczna inspekcja pracy w obecnym kształcie z przypisanymi ustawowo prerogatywami kontrolnymi jest bardzo potrzebna w zakładach pracy zarówno pracownikom jak i pracodawcom. Ma w skali kraju niezaprzeczalny dorobek na płaszczyźnie ratowania zdrowia i życia pracowników oraz rozwoju zakładowej praworządności, co potwierdzają pracodawcy, inspektoraty PIP, członkowie Rady Ochrony Pracy i specjaliści wielu dziedzin nauki związanej z bezpieczeństwem pracy. Tego dorobku, dobrze funkcjonujących mechanizmów w działalności sip, posiadanych uprawnień i organizacyjnego podporządkowania związkom zawodowym nie wolno zniszczyć do czego między innymi dążą, na szczęście nieliczni, przedstawiciele Rady Ochrony Pracy i  reprezentanci organizacji pracodawców. W ich ocenie sip jest instytucją przestarzałą, niewydolną o marginalnym znaczeniu i zbyt dużych uprawnieniach kontrolnych z możliwością wydawania zaleceń. Chcieliby widzieć sip w formule instytucji nastawionej na schemat dialogowo – partycypacyjny, wpisaną w szczątkowy układ zakładowego bezpieczeństwa pracy. Mylnie uważają, że w obecnym kształcie są wyłącznie realizatorami ustaleń związków zawodowych a nie obrońcami praw i interesów pracowników danego zakładu. Aby nie zepsuć sprawdzonych i skutecznych zarówno uprawnień jak i realizacyjnych procedur sip, potrzebna jest ogólna wieloetapowa dyskusja z udziałem szerokiego gremium osób i instytucji znających przedmiotowe zagadnienie po to, aby uzyskać odpowiedź na pytanie: co zrobić aby wybory sip mogły się odbywać wszędzie tam gdzie nie działają organizacje związkowe. NSZZ „Solidarność” już wiele lat temu proponował, aby w tego rodzaju przypadkach, przy braku organizacji związkowych wyborów sip mogli dokonywać pracownicy zakładu z pomocą Państwowej Inspekcji Pracy lub wskazanych central związkowych. Może do tej inicjatywy wartałoby wrócić. Oczekujemy na opinie w tej sprawie zarówno organizacji związkowych jak i sip-owców oraz pracodawców.


Udostępnij

Pozostałe artykuły tego wydania:


wstecz
 


Kapitał ludzki Unia Europejska

Strona internetowa współfinansowana przez Unię Europejską
w ramach Europejskiego Funduszu Społecznego