NSZZ Solidarność Region Świętokrzyski



Newsletter

Tygodnik Solidarność Świętokrzyska nr 34 (1124) z dn. 22 września 2017r.

Różnice w płacach się zmniejszają (ale do wyrównania droga daleka) - Mieczysław Gójski

W pierwszej połowie br. roku przeciętne miesięczne wynagrodzenie w sektorze przedsiębiorstw (brutto) wyniosło 4.433,94 zł i było o 5 proc. wyższe niż w pierwszej połowie 2016r. Jak wynika z informacji - raport GUS o sytuacji społeczno-gospodarczej województw - pensje Polaków w przedsiębiorstwach poszły w górę we wszystkich województwach.

Prym wiodą tu: woj. dolnośląskie (wzrost o 7,6 proc.), kujawsko - pomorskie i lubuskie (po 6,9 proc.), oraz świętokrzyskie (wzrost o 6,8 proc.). Najmniej płace wzrosły w woj. lubelskim - tylko o 3 proc., w mazowieckim - 3,5 i w śląskim - o 3,7 proc. W sektorze przedsiębiorstw ciągle bezkonkurencyjne pozostaje (pomimo najniższego ostatnio wzrostu w Polsce) województwo mazowieckie. Można tam było zarobić (średnio) ponad 5.300 zł, czyli ponad 120 proc. średniej krajowej. Nieźle w omawianym sektorze (na tle innych regionów) płacili jeszcze w woj. pomorskim - 102,6, dolnośląskim - 102,1 i śląskim - 100,1 proc. średniej krajowej. Raport GUS potwierdził, że najgorzej w sektorze przedsiębiorstw zarabia się (i tak jest od lat) w regionach Polski Wschodniej. A najniekorzystniej pod tym względem było na Warmii i Mazurach - 3.600 zł - to o 18,9 proc. mniej niż średnia krajowa i prawie 40 proc mniej niż na Mazowszu. W grupie regionów o najniższym wynagrodzeniu, obok podkarpackiego, podlaskiego i kujawsko-pomorskiego, znalazło się również (pomimo imponującego wzrostu - 6,8 proc.) woj. świętokrzyskie, ze średnią płacą niespełna 3.800 zł.

Przywołany wcześniej raport analizuje także wynagrodzenia w budownictwie. Średnia pensja w tym sektorze gospodarki w pierwszym półroczu wyniosła 4368,21 zł i była o 4,7 proc. wyższa niż w tym samym okresie ub.roku. Wzrost wynagrodzeń w budownictwie (podobnie jak w sektorze przedsiębiorstw) występował także we wszystkich województwach. Największy w tej branży był w lubelskim (wzrost o 15 proc.), lubuskim (o 10,4 proc.) i podlaskim (o 8,4 proc.). Natomiast najmniejsze wzrosty były w mazowieckim - o 2,1 proc., w podkarpackim i (niestety) w świętokrzyskim - po 3 proc. oraz w śląskim o 3,1 proc. Jednak pomimo najmniejszego w tym roku wzrostu (na tle pozostałych regionów) w Polsce, to i tak istne El Dorado budowlańcy mieli na Mazowszu, gdzie także w tej branży można było zarabiać zdecydowanie najlepiej, bo aż o 1/3 więcej niż średnio w kraju. Kolejne miejsca w tej stawce zajmowały województwa dolnośląskie i podlaskie, z płacami w budownictwie wyższymi od średniej odpowiednio o 7,3 i o 3 proc. W pozostałych regionach wynagrodzenia były niższe od średniej krajowej - najmniej budowlańcy zarobili w podkarpackim o 22,5 i lubuskim o 20,8 proc. mniej niż średnio w Polsce.

Powyższe dane, pomimo że pokazują wzrosty płac w całej Polsce, to ciągle nie mogą zadowalać pracujących w woj. świętokrzyskim. Zarobki (we wszystkich sektorach gospodarki) są tu ciągle jednymi z najniższych w Polsce. I chociaż gonimy stawkę - różnice sie zmiejszają, to i tak do ich wyrównania ciągle droga jeszcze bardzo daleka.


Udostępnij

Pozostałe artykuły tego wydania:


wstecz
 


Kapitał ludzki Unia Europejska

Strona internetowa współfinansowana przez Unię Europejską
w ramach Europejskiego Funduszu Społecznego