NSZZ Solidarność Region Świętokrzyski



Newsletter

Tygodnik Solidarność Świętokrzyska nr 41 (1178) z dn. 9 listopada 2018r.

Po zjeździe „Solidarności” - Waldemar Bartosz

Zakończył się XXIX Krajowy Zjazd Delegatów NSZZ „Solidarność”, który obradował tym razem w dniach 25-26 października w Częstochowie. Jak każdy zjazd wyborczy a takim był ten ostatni wybiera władze Związku na kolejną kadencję. Wybór Przewodniczącego Komisji Krajowej nie był zaskoczeniem – Piotr Duda wygrał miażdżącą większością. Wybór ten jest oczywistością, biorąc pod uwagę sukcesy Związku w ostatniej kadencji, żeby tylko przypomnieć przywrócenie wieku emerytalnego czy wolne niedziele w handlu. W skład Komisji Krajowej weszli także przedstawiciele Regionu Świętokrzyskiego – piszący te słowa – Waldemar Bartosz, Wojciech Krasuski - lider „Solidarności” w Hucie Celsa w Ostrowcu Świętokrzyskim i Stanisław Głowacki – Przewodniczący naszego Związku w skarżyskim Mesko. Ponadto w skład KK wchodzi także Przewodniczący Sekretariatu Oświaty i Nauki – Ryszard Proksa z Ostrowca Świętokrzyskiego. Również Krajowa Komisja Rewizyjna – najwyższe ciało kontrolne w swym składzie posiada przedstawiciela naszego Regionu, jest nim Jacek Gawłowski, Przewodniczący zakładowej „Solidarności” w Świętokrzyskim Centrum Ratownictwa Medycznego i Transportu Sanitarnego. W sumie więc w krajowych władzach Związku zasiada pięciu przedstawicieli świętokrzyskiej „Solidarności”.

Zakończony zjazd oprócz wyborów, zarysował także program pracy na najbliższe lata. To on będzie tym dokumentem, którego zapisy należy realizować. Z owego obszernego dokumentu na plan pierwszy wybija się problem układów zbiorowych pracy. To od nich zależy codzienne bytowanie pracowników i zapisy zawarte w układach regulują relacje pracownik – pracodawca. Niestety, w Polsce rzeczywistość układowa jest mizerna a nawet z roku na rok coraz gorsza. Głównym powodem jest niechęć pracodawców do ich zawierania, szczególnie na poziomie ponadzakładowym. Na przeszkodzie w negocjacjach układowych stoi brak ponadzakładowych organizacji pracodawców. Związek po prostu nie posiada strony, z którą mógłby negocjować i zawierać ponadzakładowe układy zbiorowe pracy. Wydaje się, że jedynym lekarstwem na tę sytuację jest nowelizacja ustawy o organizacjach pracodawców, wpisując do niej jako kryterium reprezentatywności – zdolność układową. Ważne też są te decyzje Zjazdu, co do najbliższych prac i starań. Chodzi o to, aby zwolnieni z pracy związkowcy chronieni byli aż do wydania prawomocnego wyroku przez sąd pracy oraz to, aby do kosztów uzyskania przychodu pracownika wliczyć jego składkę związkową. Takie prawo posiadają członkowie organizacji pracodawców, chodzi tu więc o prawo symetrii będące podstawą sprawiedliwości.

O wielu innych również ważnych decyzjach poinformujemy w późniejszym czasie.

 


Udostępnij

Pozostałe artykuły tego wydania:


wstecz
 


Kapitał ludzki Unia Europejska

Strona internetowa współfinansowana przez Unię Europejską
w ramach Europejskiego Funduszu Społecznego