NSZZ Solidarność Region Świętokrzyski



Newsletter

Tygodnik Solidarność Świętokrzyska nr 6 (1190) z dn. 8 lutego 2019r.

Do nadrobienia - Kazimierz Pasternak

Inicjatywa wyborów społecznej inspekcji pracy wedle ustawy z dnia 24 czerwca 1983 roku o społecznej inspekcji pracy należy do zakładowych organizacji związkowych. Wystarczy opracować stosowny regulamin wyboru sip aby można było ruszyć z wyborami. Regulamin opracowują organizacje związkowe a nie pracodawcy, (co niekiedy ma miejsce), czy przedstawiciele pracowników. Po zatwierdzeniu regulaminu nie pozostaje nic innego jak realizacja przyjętych reguł wyborczych. Trudno zrozumieć, dlaczego przez lata wbrew interesom pracowników u licznej grupy pracodawców, gdzie działa NSZZ „Solidarność” społecznej inspekcji pracy brak. To powoduje minimalizację wpływu organizacji związkowej na rzetelną, zgodną ze stanem faktycznym ocenę przyczyn i okoliczności zdarzeń wypadkowych. To społeczny inspektor pracy, przygotowany przez udział w cyklicznych szkoleniach, jest zawsze na mocy przepisów prawnych w składzie powoływanego przez pracodawcę zespołu powypadkowego. Może do protokołu powypadkowego wnieść zdanie odrębne. Ma wpływ na ostateczne ustalenia. Jest w stałym kontakcie z poszkodowanym, jego rodziną. Może, przy pomocy posiadanych uprawnień ustawowych, w trybie natychmiastowym doprowadzić do zablokowania ruchu maszyn, urządzeń, zamknięcia pomieszczeń pracy, ciągów pojazdów i pieszych na terenie zakładu w przypadku bezpośredniego zagrożenia zdrowia i życia ludzkiego. Posiada znaczną pozycję w zakładowych komisjach bezpieczeństwa i higieny pracy. Tych prerogatyw nie posiadają organizacje związkowe, co osłabia ich skuteczność w kontroli i nadzorze przestrzegania prawa pracy. To trzeba zmienić. Społeczna inspekcja pracy z mocy ustawy na bieżąco współpracuje i współdziała z Państwową Inspekcją Pracy, (warto przypomnieć, że Państwową Inspekcję Pracy powołał Józef Piłsudski – Naczelnik Państwa sto lat temu). Podobna współpraca jest realizowana przez sip z innymi instytucjami państwowego nadzoru i kontroli nad warunkami pracy. Kolejnym zadaniem dla organizacji związkowych, w szczególności NSZZ „Solidarność” jest podjęcie inicjatywy powołania u pracodawców zakładowych komisji pojednawczych, chociażby w celu umocnienia dialogu na szczeblu zakładowym, edukacji prawnej i przyspieszenia rozwiązywania wszelakich spraw konfliktowych między pracodawcą i pracownikiem przy pomocy mediacji, z pominięciem w pierwszym etapie kosztownej i długotrwałej drogi sądowej. Tu potrzebne jest porozumienie z pracodawcą w celu powołania zakładowej komisji pojednawczej i wdrożenia przyjętego regulaminu działania na podstawie obowiązującej ustawy kodeks pracy. W kilku zakładach tego rodzaju komisje pojednawcze z dobrym skutkiem prowadzą działalność. Powstaje pytanie, dlaczego nie u wszystkich pracodawców objętych działalnością NSZZ „Solidarność”, dla którego dialog, mediacje są jednym z priorytetowych narzędzi w procesie obrony praw i interesów głównie osób zrzeszonych w Związku. Próbę powołania przedmiotowej komisji czas podjąć dla dobra pracowników.

 


Udostępnij

Pozostałe artykuły tego wydania:


wstecz
 


Kapitał ludzki Unia Europejska

Strona internetowa współfinansowana przez Unię Europejską
w ramach Europejskiego Funduszu Społecznego