NSZZ Solidarność Region Świętokrzyski



Newsletter

Tygodnik Solidarność Świętokrzyska nr 25 (1298) z dn. 25 czerwca 2021r.

Manifestacja w Warszawie - Kazimierz Pasternak

9 czerwca br. w samo południe została zapoczątkowana w Warszawie kilkudziesięciotysięczna manifestacja związkowców z Niezależnego Samorządnego Związku Zawodowego „Solidarność” oraz pozostałych dwóch central związkowych OPZZ i Forum. Wśród zgromadzonych na manifestacji była także około tysiąc osobowa grupa związkowców z Regionu Świętokrzyskiego NSZZ „Solidarność” z jej Przewodniczącym Waldemarem Bartoszem. W manifestacji licznie były reprezentowane związkowe struktury branżowe szczególnie przemysłowe z górnikami, energetykami i hutnikami na czele. Bo przecież manifestacja dotyczyła między innymi obrony przemysłu energetycznego z elektrowniami krajowymi na czele, którym zagraża coraz mocniej lansowany przez krajowe gremia rządowe i europejskie tzw. zielony ład. Wszelkie raporty związane z tym eksperymentem, opracowania i oficjalne dokumenty rządowe nie zawierają szczegółowych rozwiązań związanych z przyszłością energetyczną kraju. Nie wiadomo co czeka elektrownie za 30 lat z chwilą wycofania węgla służącego aktualnie do ich funkcjonowania. Fotowoltaika czy elektrownie wiatrowe to jedynie niewielka część produkowanej energii na potrzeby kraju. Co z resztą? Gdzie jej szukać? Za jaką cenę? Co z elektrowniami wyłączonymi z eksploatacji? To tylko część pytań, na razie bez odpowiedzi. Manifestujący związkowcy w trosce o konkurencyjność naszego przemysłu, ochronę miejsc pracy i rozwój kraju oraz poziom życia obywateli, te i inne pytania przekazali Przedstawicielstwu Komisji Europejskiej w Polsce, Ministerstwu Aktywów Państwowych, Ministerstwu Rozwoju Pracy i Technologii oraz pośrednio Premierowi Rządu Rzeczpospolitej. Zapewne nie byłoby całej skali wątpliwości i pytań o przyszłość krajowej energetyki z grożącym radykalnym wzrostem cen za energię, gdyby funkcjonował zgodnie z ustawowymi standardami dialog w ramach Rady Dialogu Społecznego w wymiarze zarówno krajowym jak i wojewódzkim. To nie z winy związków zawodowych dialog został w wymiarze praktycznym sprowadzony do fikcji. Tak być nie może. Uczestnicy manifestacji) ich przedstawiciele podczas oficjalnych wystąpień (zwracali dobitnie uwagę na rosnącą skalę łamania praw pracowniczych i związkowych, konflikty w zakładach pracy i realne zagrożenia utraty miejsc pracy. Jedną z przyczyn tych patologii jest często przypadkowo nominowana kadra kierownicza, bez oczekiwanych kwalifikacji głównie w spółkach Skarbu Państwa. Do tego dochodzi rosnąca liczba marketów, które wykorzystując luki w prawie, pod hasłem prowadzenia działalności pocztowej handlują także w niedzielę i święta. To niedopuszczalne. Czas na korekty i naprawę prawa.

 

 

 

 

 



 


Udostępnij

Pozostałe artykuły tego wydania:


wstecz
 


Kapitał ludzki Unia Europejska

Strona internetowa współfinansowana przez Unię Europejską
w ramach Europejskiego Funduszu Społecznego