NSZZ Solidarność Region Świętokrzyski



Newsletter

Tygodnik Solidarność Świętokrzyska nr 30 (1214) z dn. 6 września 2019r.

Solidarność z Kresami - Waldemar Bartosz

Na zaproszenie Zarządu Regionu Świętokrzyskiego NSZZ "Solidarność" i w porozumieniu ze Świętokrzyskim Oddziałem Stowarzyszenia „Wspólnota Polska” w Kielcach przebywała grupa kilkunastu osób pochodzenia polskiego z Korostyszewa (miasto koło Żytomierza) na Ukrainie.
Wszyscy korostyszenianie wizytujący nasz region są potomkami Polaków, którzy przeżyli hekatombę prześladowań stalinowskich w latach 1937-1938. Dla przypomnienia – żytomierszczyzna w czasach I Rzeczpospolitej zamieszkana była w dużej części przez Polaków. Tamtejsza społeczność polska była bardzo aktywna, skupiona wokół bractw a przede wszystkim wokół parafii rzymskokatolickich. Na tamtych terenach pojęcie polskości pokrywało się z wyznaniem katolickim. Inne nacje również identyfikowane były z wyznaniem religijnym – Rusini (Ukraińcy) byli prawosławni a Żydzi wyznania mojżeszowego. Ostoją katolicyzmu a więc i polskości była utworzona przez papieża w 1798r. diecezja żytomierska. Nawet w zaborze rosyjskim, pod którym żytomierszczyzna znalazła się od 1792r. Polacy tam żyjący rozwijali się bez większych przeszkód. Najazd bolszewicki w 1920r. i traktat ryski zawarty między II Rzeczpospolitą Polską a Rosją Sowiecką ustanowił granice między tymi państwami zostawiając żytomierszczyznę po stronie sowieckiej. Tym samym około miliona Polaków zostało w sowietach. Prześladowanie kościoła katolickiego, m.in. likwidacja diecezji żytomierskiej, likwidacja kościołów, itp., osłabiło wspólnoty polskie. Józef Stalin chcąc stworzyć bolszewickie przyczółki do planowanej okupacji i sowietyzacji Polski utworzył na terenach zamieszkałych przez Polaków tzw. rejony polskie, m.in. „Polski Rejon Narodowy im. Juliana Marchlewskiego” od 1925r. obejmujący tereny żytomierszczyzny. W związku z tym, iż ludność polska nie była podatna na propagandę sowiecką, rejon ten został zlikwidowany przez władze sowieckie w 1935r. Dwa lata po tym rozpoczęto fizyczną likwidację zamieszkałych tam Polaków – zamordowano ok. 100 tys. osób i wiele tysięcy deportowano do Kazachstanu bądź na Syberię.
Po rozpadzie ZSRR, życie religijne a w ślad za tym narodowe zaczęło się rozwijać.
Nasi goście – to parafianie z 25-tysięcznego Korostyszewa. Aktualnie przewodzi im ks. proboszcz Marian Kuc, wcześniej proboszczem był ks. dr Andrzej Baczyński.
Już kolejny raz korostyszenianie przybywają do Polski, aby pogłębić swe związki z polskością. Temu służą m.in. wizyty w Krakowie, Warszawie i na Jasnej Górze.
Przedsięwzięcie to możliwe było dzięki wielu sponsorom i donatorom. Polacy na Kresach to nasza powinność i zobowiązanie. „Solidarność” nie może być wobec nich obojętna.
 
 

Udostępnij

Pozostałe artykuły tego wydania:


wstecz
 


Kapitał ludzki Unia Europejska

Strona internetowa współfinansowana przez Unię Europejską
w ramach Europejskiego Funduszu Społecznego