NSZZ Solidarność Region Świętokrzyski



Newsletter

Tygodnik Solidarność Świętokrzyska nr 33 (1306) z dn. 14 września 2021r.

Przekroczenie masy krytycznej - Waldemar Bartosz

 

Już nie raz pisaliśmy (wielu z nas) na tych łamach, że nie jest nam obojętne co się w Polsce dzieje. Dla wielu domorosłych recenzentów wyrażenie swych poglądów i postaw jest polityką. Oczywiście – brzydką polityką, bo ta zarezerwowana jest tylko dla nielicznych. Reszcie – wara! Nic z tego! Nie jest nam obojętne, co się w kraju dzieje i prawa do tego, aby o tym mówić głośno, nikt nam nie odbierze. Spraw, którymi powinniśmy się podzielić jest w naszym kraju wiele, ale na początek spójrzmy na naszą wschodnią granicę. Oczywiście, tę na Bugu a nie na Zbruczu czy na Dnieprze. Zawsze jednak w historii Rzeczpospolitej ten wschodni limes był bardzo wrażliwy i bardzo ulegał wielu naciskom. Ostatnie naciski powodowane przez reżim Łukaszenki, a tak naprawdę przez Moskwę, nazywane są „śluzą”. Akcja „Śluza” ma za zadanie zwiezienie drogą lotniczą do Białorusi wszystkich chętnych pochodzących z krajów trzeciego świata. Już jest ich około dziesięć tysięcy. Oczywiście „Śluza” nie jest akcją charytatywną lecz sensu stricte polityczną. Łukaszenka używa tych, w sumie biednych ludzi, jako broni, która ma zdestabilizować i rozsadzić Polskę a w konsekwencji Europę. W osłupienie więc wprawia histeria części tzw. elit. Trudno zrozumieć, na przykład Włodzimierza Cimoszewicza, który w kontekście granicy wschodniej, porównuje polskiego premiera do Putina. Trudno usprawiedliwić tych polityków i tzw. działaczy społecznych, którzy obrażają polskich żołnierzy i pograniczników. Nie można akceptować adwokatów, którzy ujawniają nazwiska owych żołnierzy i strażników pogranicza, narażając ich i ich rodziny na jawne niebezpieczeństwo. Nie da się spokojnie oglądać jedną ze stacji telewizyjnych, która bez żenady wykorzystuje materiały operacyjne białoruskiej KGB. A już do paranoi dochodzi, kiedy drut kolczasty ma niby symbolizować Polskę. Nawoływanie przez niejakiego Bartosza Kramka, by naruszać granice Polski jest nie tylko prowokacją, ale wręcz namawianiem do przestępstwa.
Niestety, opisany rozwój sytuacji na wschodniej granicy Polski – poziom histerii i wprost deklarowana nienawiść wobec własnego państwa przekroczyły masę krytyczną.
 

Udostępnij

Pozostałe artykuły tego wydania:


wstecz
 


Kapitał ludzki Unia Europejska

Strona internetowa współfinansowana przez Unię Europejską
w ramach Europejskiego Funduszu Społecznego