NSZZ Solidarność Region Świętokrzyski



Newsletter

Tygodnik Solidarność Świętokrzyska nr 8 (1235) z dn. 21 lutego 2020r.

W szponach nieludzkiej tyranii - Kazimierz Pasternak

80 lat temu – masowe zsyłki Polaków na Syberię

Pod osłoną bardzo mroźnej, zimowej nocy, z dziewiątego na dziesiątego lutego 1940 roku ruszyła brutalna, wcześniej przygotowana, skoordynowana, na masową skalę prowadzona akcja wyrzucania Polaków z własnych domostw na kresach wschodnich Rzeczypospolitej. Została realizowana przez Berię na polecenie Stalina, który doskonale pamiętał klęskę bolszewików pod Warszawą w 1920 roku i zadbał o zemstę, krwawe rozprawienie się z Polakami za doznane upokorzenie. Podejrzanym był każdy Polak. Łomot do drzwi stawiał zaskoczonych domowników na równe nogi. Uzbrojeni sowieccy żołdacy nie żałowali kopniaków, kajdan czy broni wobec licznych Polaków już we wstępnym etapie aresztowania, pozbawienia wolności. Ginęły w zagrodach domowe zwierzęta, psy strzegące bezpieczeństwa domowników. Chodziło o element bezwzględnego zaskoczenia i całkowitego zastraszenia. Wcześniej przygotowane imienne wykazy mieszkańców jedynie ułatwiły zadanie. W kilkanaście minut każdy miał być gotów do drogi w nieznane, z naprędce przygotowanym tobołkiem podstawowego, zgarniętego w atmosferze krzyków i pohukiwania prowiantu u boku. Dalej, to już dramatyczna podróż do najbliższej bocznicy kolejowej, gdzie czekały zestawy bydlęcych wagonów ze złowieszczą lokomotywą z czerwoną gwiazdą sowiecką na przedzie. Mało kto wówczas przypuszczał, że już nigdy nie dane mu będzie powrócić w rodzinne strony. Wywiezieni na Syberię mieli nie wrócić. Śmierć towarzyszyła im każdego dnia. Silne mrozy, brak wyżywienia, katorżnicze warunki podróży skutkowały dramatami w postaci śmierci, chorób, załamania psychicznego. Modlitwa, różaniec w ręku, wiara w uratowanie życia, stawały się najważniejszą siłą na kolejne dni, miesiące i lata katorżniczej tułaczki w sowieckiej, totalitarnej, nieludzkiej rzeczywistości. Już w Syberii trzeba było stawić czoła kolejnym, dramatycznym wyzwaniom. Brak pożywienia, wody, ciepłych pomieszczeń, baraki pełne pluskiew nie poprawiały dramatycznego losu skazańców. Śmierć została brutalnie wpisana w codzienność wygnańców z ojczystej ziemi – Polaków. Katorżnicza praca w dramatycznie trudnych warunkach nasiliła dramaty Polaków. Była to jedna z pierwszych, masowych wywózek Polaków, najbardziej dramatyczna z uwagi na nie do zniesienia dla przeciętnego człowieka warunki zimowe. Kolejne miały miejsce w kwietniu i czerwcu 1940 roku oraz w czerwcu 1941 roku, tuż przed konfliktem zbrojnym dwóch totalitaryzmów niemieckiego, który od 1939 roku niszczył Polskę i sowieckiego.
W 80. rocznicę lutowej wywózki, w całym kraju zostały zorganizowane liczne uroczystości upamiętniające to dramatyczne cierpienie Polaków. W Kielcach na cmentarzu starym, przedstawiciele młodzieży, parlamentu, władz rządowych, samorządowych i „Solidarności” Świętokrzyskiej po odśpiewaniu hymnu Sybiraków, wygłoszeniu okolicznościowych przemówień i modlitwie, złożyli wiązanki kwiatów pod Pomnikiem Sybiraków i Pomnikiem Katyńskim.
Zbrodnia nie tylko ta, nie może być nigdy z pamięci obecnych i przyszłych pokoleń Polaków wymazana, ku przestrodze  przyszłych pokoleń.

 

 


Udostępnij

Pozostałe artykuły tego wydania:


wstecz
 


Kapitał ludzki Unia Europejska

Strona internetowa współfinansowana przez Unię Europejską
w ramach Europejskiego Funduszu Społecznego